Automatyzacja w trzech wymiarach: czujniki 3D rewolucjonizują produkcję

392

Niezależnie od tego, czy chodzi o karton z kosmetykami, torbę z żywnością czy nieregularny element konstrukcyjny, system potrafi określić sposób chwytania i dostosować trajektorię ruchu ramienia robota. Co więcej, może działać nawet wtedy, gdy obiekty przesuwają się na ruchomej taśmie, zachowując pełną dokładność. Przekłada się to na wzrost wydajności i redukcję przestojów, które często wynikają z niedokładnego podania lub źle ustawionych elementów.

Roboty współpracujące i elastyczne linie: przykład z rynku

Dobrym przykładem zastosowania tej technologii w praktyce jest niemiecki startup Unchained Robotics, który wdrożył czujnik O3D w procesie pakowania spersonalizowanych kalendarzy. Zastosowany tam robot współpracujący nie wymagał precyzyjnego ustawienia produktów – czujnik analizował każde opakowanie na podstawie jego wysokości, kąta i pozycji, a robot wykonywał odpowiedni ruch chwytający.

Wdrożenie systemu nie tylko zredukowało koszty operacyjne i czas pakowania, ale przede wszystkim odciążyło pracowników od powtarzalnych zadań. Dzięki temu zespół mógł skupić się na zadaniach o wyższej wartości dodanej, co wpisuje się w szerszy trend humanizacji przemysłu, gdzie człowiek i maszyna działają komplementarnie.

Konfiguracja bez stresu: intuicyjność zamiast programowania

Jednym z atutów czujników O3D jest ich łatwa konfiguracja. Za pomocą aplikacji ifm Vision Assistant użytkownik może szybko ustawić parametry działania systemu, dopasowując je do konkretnego zastosowania. Oprogramowanie prowadzi krok po kroku przez proces kalibracji i definiowania punktów pomiarowych, dzięki czemu nawet osoby bez zaawansowanej wiedzy z zakresu programowania robotów mogą wdrożyć system. Zaawansowani użytkownicy mogą z kolei korzystać z rozszerzonych trybów konfiguracji, które pozwalają na pełną personalizację ustawień, eksport danych i analizę obrazu głębi na potrzeby optymalizacji procesów.

Przemysł przyszłości już dziś

Czujniki 3D, takie jak O3D firmy ifm electronic, przestają być nowinką, a stają się integralną częścią współczesnych procesów przemysłowych. Ich zastosowanie w automatyzacji depaletyzacji i zrobotyzowanego przenoszenia elementów otwiera nowe możliwości – korzyści nie ograniczają się tylko do wzrostu wydajności. Ograniczenie ryzyka urazów wśród pracowników, możliwość pracy w trybie ciągłym oraz redukcja błędów operacyjnych sprawiają, że systemy te realnie wpływają na bezpieczeństwo, jakość i konkurencyjność przedsiębiorstw.

Źródło: POINTB