Automatyzacja nie kończy się dziś na prostych, powtarzalnych czynnościach. Dzięki czujnikom 3D możliwe staje się sprawne i precyzyjne operowanie w środowiskach, gdzie każdy obiekt może być inny — pod względem kształtu, położenia czy orientacji. To technologia, która upraszcza skomplikowane procesy, zwiększa bezpieczeństwo i znacząco przyspiesza pracę robotów w przemyśle.
Dążenie do większej automatyzacji nie oznacza już wyłącznie zastępowania pracy ludzkiej maszynami w prostych zadaniach. Coraz częściej chodzi o usprawnienie procesów tam, gdzie zmienność i nieprzewidywalność były dotąd barierą. W takich warunkach ważną rolę odgrywa precyzyjne wykrywanie i analiza obiektów w przestrzeni – nie tylko ich obecności, ale też kształtu, wymiarów i położenia. Nowoczesne czujniki 3D pozwalają robotom przemysłowym działać szybciej, bezpieczniej i bardziej elastycznie niż kiedykolwiek wcześniej.
Oczami automatu: jak działa czujnik O3D?
W centrum nowoczesnej automatyzacji stoi nie tylko mechanika i oprogramowanie, ale również zdolność maszyn do pozyskiwania i interpretowania danych z otoczenia. Istotne stają się tu zaawansowane systemy wizyjne, które umożliwiają robotom reagowanie na bieżące warunki pracy w czasie rzeczywistym. Jednym z takich rozwiązań jest technologia czujników 3D firmy ifm electronic.
Opracowany przez ifm czujnik O3D opiera się na technologii pomiaru czasu przelotu światła (Time-of-Flight), która umożliwia rejestrowanie całej sceny w jednym ujęciu, odwzorowując trójwymiarowe kształty, objętości i położenie obiektów. W odróżnieniu od tradycyjnych czujników fotoelektrycznych, które działają punktowo, O3D analizuje przestrzeń kompleksowo, tworząc precyzyjny obraz głębi i dostarczając dane o strukturze otoczenia.
To rozwiązanie doskonale sprawdza się tam, gdzie obiekty mogą mieć zmienne wymiary, nieregularne położenie lub być rozmieszczone w sposób nieuporządkowany – np. na paletach czy liniach transportowych. Wbudowane przetwarzanie danych umożliwia czujnikowi samodzielne przeliczenie współrzędnych i przekazanie ich do układu sterowania robota, co pozwala zautomatyzować skomplikowane operacje tam, gdzie wcześniej wymagana była ludzka interwencja.
Depaletyzacja bez schematów
Rozładunek palet to jedna z najbardziej obciążających fizycznie czynności w logistyce, a jednocześnie obszar pełen zmiennych, z którymi trudno sobie poradzić za pomocą tradycyjnych systemów automatyki. Czujniki O3D umożliwiają robotom „rozumienie” zawartości palety — niezależnie od tego, czy towary są równo ułożone, czy występują przesunięcia, przechylenia lub różne wysokości.
W praktyce oznacza to, że system automatyczny może samodzielnie lokalizować poszczególne kartony, worki czy pojemniki, podejmować je zgodnie z aktualnym układem i przekazywać dalej bez potrzeby interwencji człowieka. O3D potrafi nawet odróżnić produkty od przekładek tekturowych i uwzględniać je w planowaniu cyklu pracy, eliminując konieczność zatrzymania linii. Co istotne, urządzenie z łatwością oblicza także ilość pozostałych elementów na palecie, dostarczając dane do systemów ERP czy MES i wspomagając planowanie zasobów.
Pick & Place: automatyczne przenoszenie z ludzką precyzją
W wielu branżach, takich jak e-commerce czy przemysł spożywczy, procesy pick & place są podstawą działania. Dotychczas precyzyjne pozycjonowanie produktów wymagało ich ręcznego ustawiania na taśmie lub użycia kosztownych systemów prowadzenia wizyjnego. Czujnik O3D eliminuje tę przeszkodę – wykrywa położenie, kąt obrotu i wysokość przedmiotu w czasie rzeczywistym, umożliwiając robotowi szybkie i bezbłędne podjęcie zadania.


































































