Jak powinna przebiegać automatyzacja produkcji krok po kroku?

801

Odbiór wstępny i końcowy

W przypadku urządzeń typu standalone montaż i uruchomienie odbywa się zwykle w siedzibie producenta. Standalone, czyli samodzielne urządzenie, to dowolny mechanizm lub system, który wykonuje swoją funkcję bez potrzeby korzystania z innego urządzenia, komputera lub połączenia – takie ustawienie można nazwać gniazdowym. W przypadku branży automotive, gdzie maszyny czy roboty mają ogromne rozmiary, przewozi się je w kawałkach do siedziby klienta i tam montuje. Wówczas odbiór wstępny i końcowy ma miejsce w siedzibie klienta. – W przypadku Fitech, co nie jest działaniem standardowym, każdą maszynę składamy u siebie, testujemy, a następnie rozmontowujemy, przewozimy na miejsce docelowe i ponownie montujemy. – wyjaśnia ekspert. Nic dziwnego, że nie każda firma decyduje się na takie działania. Taka operacja jest niezwykle skomplikowana pod kątem logistycznym.

Montaż i uruchomienie w siedzibie klienta

Walidacja końcowa to operowanie na próbce produkcyjnej, czyli produktach końcowych, które trafią na nowo do procesu i które reprezentują rzeczywisty detal. Na podstawie walidacji końcowej musi powstać raport, zawierający m.in. informacje o tym, czy walidacja przebiegła pomyślnie i co ewentualnie należy poprawić, a także listę akcji i terminy, w których akcje mają się zakończyć. Raport końcowy może być równocześnie planem określającym co należałoby zautomatyzować w dalszej kolejności. Tak by finalnie automatyzacja rozwiązywała wszelkie problemy i służyła optymalizowaniu kosztów. W praktyce fabryki stosuję metodykę continuous improvement, aby tego  rodzaju procesy stawały się jeszcze lepsze, więc zwykle na wdrożeniu sprawa się nie kończy – jest to jednak normalne działanie każdej firmy produkcyjnej.

Technologia AI przyszłością biznesu?

Największymi siłami napędowymi dzisiejszego przemysłu wytwórczego są sztuczna inteligencja i uczenie maszynowe. Jak wynika z dostępnych danych, już ponad 60% firm produkcyjnych przyjęło technologię sztucznej inteligencji, aby zwiększyć wydajność operacyjną, skrócić przestoje i dostarczać produkty wysokiej jakości, które spełniają wyjątkowe wymagania konsumentów. W jaki sposób AI rozwiąże nasze problemy? – Istnieje szansa, że ta technologia zastąpi wszystkie skomplikowane gadżety, w które trzeba dziś wyposażać maszyny, aby działały w myśl koncepcji flexibility. Dzięki AI maszyny będą mogły same się przestawiać czy dostrajać do procesu. Takie rozwiązanie byłoby także opłacalne ekonomicznie. – zauważa Łukasz Samson z Fitech. I chociaż nikt jeszcze tego Świętego Gralla automatyzacji nie odkrył, rodzi się raczej pytanie nie czy, ale kiedy to nastąpi.

Źródło: COMMPLACE