Scanway S.A.: Robotyzacja wykreuje przyszłość przemysłu, a Polska musi przyspieszyć

326

Eksperci Scanway zwracają uwagę, że automatyzację i robotyzację procesów produkcyjnych w polskim przemyśle mogą wesprzeć specjalistyczne technologie przetwarzania obrazu, w tym: wizja maszynowa. Automatyzacja i robotyzacja nie są już tylko trendem, ale koniecznością. Coraz większe wyzwania związane z brakiem wykwalifikowanej siły roboczej, rosnącymi kosztami pracy i potrzebą utrzymania wysokiej jakości produktów sprawiają, że firmy na całym świecie intensywnie inwestują w technologie Przemysłu 4.0.

Wg raportu Międzynarodowej Federacji Robotyki (IFR), na koniec 2023 roku na świecie działało 4 281 585 robotów przemysłowych, co oznacza wzrost o 10% względem roku poprzedniego.

Od luki kadrowej do robotyki

Europa stoi przed bezprecedensowym wyzwaniem demograficznym. Szacuje się, że do 2030 roku rynek pracy opuści aż 2,1 miliona doświadczonych pracowników[1], a młodsze pokolenia nie są w stanie w pełni zastąpić tej luki. W sektorze przemysłowym oznacza to poważne trudności – średni wiek pracowników w produkcji w Europie wynosi obecnie 45–50 lat i wciąż rośnie, co wymusza przyspieszoną robotyzację. Ten proces już się rozpoczął: w 2023 roku na całym świecie zainstalowano ponad 500 tysięcy nowych robotów przemysłowych[2], co było kolejnym rekordowym wynikiem. Kraje azjatyckie, takie jak Chiny i Korea Południowa przewodzą w tej rewolucji, wprowadzając nawet 1 000 robotów na 10 tysięcy pracowników przemysłowych, podczas gdy w Europie liderem automatyzacji są Niemcy.

Niestety mimo rosnącej automatyzacji w zakładach produkcyjnych, Polska pozostaje w tyle za liderami Europy i świata. Wg Raportu World Robotics 2024, obecnie wskaźnik robotyzacji w Polsce wynosi zaledwie 78 robotów na 10 tysięcy pracowników przemysłowych[3], podczas gdy w Niemczech jest to 397, a w Korei Południowej wspomniane 1 000[4]. W praktyce oznacza to, że polskie firmy wciąż bazują na ręcznych procesach produkcji, co obniża ich konkurencyjność. Ten trend utrzymuje się także w zakresie kontroli jakości.

Systemy analizy obrazu zastępują tradycyjne metody kontroli jakości, oparte na ręcznej inspekcji lub losowych testach. Automatyzacja tych procesów nie tylko zwiększa precyzję, ale także umożliwia przewidywanie potencjalnych problemów, zanim wpłyną one na jakość końcowego produktu. Firmy inwestujące w inteligentne systemy wizyjne mogą w efekcie znacząco ograniczyć liczbę odpadów produkcyjnych i zoptymalizować swoje koszty operacyjne. Widzimy te efekty u naszych partnerów przemysłowych, gdzie łącznie przeprowadziliśmy już ponad 40 zakończonych sukcesem wdrożeń w zakresie kontroli jakościpodkreśla Radosław Charytoniuk, CSO Scanway S.A.

Potrzebne inteligentne technologie przetwarzania obrazu

W automatyzacji procesów przemysłowych coraz większą rolę odgrywają nowoczesne technologie wizyjne, AI oraz automatyczna analiza danych. Ich zastosowanie pozwala na bieżące monitorowanie procesów produkcyjnych i natychmiastową optymalizację parametrów. Dzięki wykorzystaniu algorytmów analizy obrazu, systemy wizyjne mogą identyfikować defekty i anomalie na poziomie mikrometrów, co pozwala na skuteczne eliminowanie wadliwych produktów jeszcze na etapie produkcji.

Współczesny przemysł stoi przed wyzwaniem nie tylko konieczności zwiększonej automatyzacji, ale również rosnących wymagań jakościowych. Wdrażanie systemów kontroli opartych na wizji maszynowej i sztucznej inteligencji pozwala zarówno na eliminację błędów produkcyjnych, jak i dynamiczne dostosowywanie procesów do zmieniających się warunków. W przypadku masowej produkcji, gdzie każda sekunda przestoju wiąże się ze stratami finansowymi, technologia wizji maszynowej staje się nieodzownym elementem efektywnego zarządzania podkreśla Radosław Charytoniuk.