Inteligentne maszyny, niewielkie zabezpieczenia – ciemna strona cyfryzacji przemysłu

286

Przeprowadzone przez Eaton badania wykazały, że producenci przemysłowych maszyn z Ameryki Północnej, Europy i Bliskiego Wschodu dostrzegają potencjał sztucznej inteligencji. 66% z nich uznaje AI za kluczowe narzędzie wspierające dekarbonizację i realizację celów ESG, a 64% zauważa jej potencjał w optymalizacji monitorowania stanu maszyn. Jak wskazuje ekspert Eaton, coraz bardziej zaawansowane i połączone z siecią urządzenia wymagają jednak solidnych zabezpieczeń. Bez nich cyfrowy przemysł staje się łatwym celem dla cyberprzestępców.

Inteligentne komponenty, w które wyposażone są nowoczesne maszyny, umożliwiają planowanie konserwacji sprzętu z wyprzedzeniem, co znacząco zmniejsza ryzyko przestojów i pozwala na bardziej wydajne zarządzanie czasem ich pracy. Zdolność takich rozwiązań do przetwarzania dużych ilości danych w czasie rzeczywistym pozwala też na usprawnienie procesów produkcyjnych oraz zmniejszenie kosztów operacyjnych. Jednak, poza korzystaniem z szerokich możliwości, konieczne jest też dbanie o bezpieczeństwo wszystkich systemów.

Cyfryzacja polskich firm wciąż poniżej europejskiej średniej

Chociaż poziom cyfryzacji polskiego przemysłu rośnie z roku na rok, wciąż pozostaje poniżej europejskiej średniej, co potwierdzają dane z unijnego indeksu gospodarki cyfrowej i społeczeństwa cyfrowego (DESI). W 2024 roku ponad 73% przedsiębiorstw zajmujących się przetwórstwem przemysłowym charakteryzowało się niskim lub bardzo niskim poziomem ucyfrowienia. W ogólnym zestawieniu DESI za 2024 r. Polska uplasowała się dopiero na 21. miejscu wśród wszystkich krajów UE. Dysproporcje widoczne są również we wdrażaniu sztucznej inteligencji do procesów firmowych. Według Eurostatu w 2024 r. tylko 5,9% polskich przedsiębiorstw wykorzystuje AI, przy średniej unijnej sięgającej 13,5%. W Danii odsetek ten wynosi aż 27,6%.

Niski poziom wykorzystania sztucznej inteligencji w przemyśle może wynikać z fundamentalnej różnicy między AI a automatyzacją. Większość maszyn w zakładach produkcyjnych wykonuje powtarzalne, sekwencyjne zadania, dlatego to właśnie automatyzacja, a nie AI, odgrywa w nich kluczową rolę. Sztuczna inteligencja znajduje zastosowanie przede wszystkim w analizie danych i prognozowaniu zapotrzebowania na moce produkcyjne. Wciąż mamy w Polsce wiele firm, w których np. spawanie blach odbywa się ręcznie. To proces na tyle schematyczny, że można go z powodzeniem zautomatyzować, problemem pozostaje jednak kwestia środków na inwestycje. Wydawanie pieniędzy na nowe technologie nigdy nie jest łatwe, szczególnie w mniejszych przedsiębiorstwach. Warto jednak wziąć pod uwagę długoterminowy bilans zysków i strat – podkreśla Mariusz Amroży, Product Manager w firmie Eaton.

Cyberzagrożenia – nieunikniona konsekwencja cyfryzacji

Wraz z postępującą cyfryzacją przemysłu rośnie także ryzyko występowania cyberzagrożeń. Ataki na infrastrukturę przemysłową mogą prowadzić do poważnych konsekwencji – od przejęcia kontroli nad urządzeniami i manipulacji procesami, po całkowite zatrzymanie linii produkcyjnych. Punktem wejścia do firmowych systemów często okazuje się człowiek, który nieświadomie klika w linki w fałszywych phishingowych wiadomościach e-mail, instaluje złośliwe aplikacje czy używa słabych haseł. Cyberprzestępcy mogą wyłudzać dane np. za pomocą działań socjotechnicznych, a brak odpowiednich zabezpieczeń w urządzeniach tylko potęguje ryzyko. Dla zwiększania poziomu cyfrowej ochrony zakładów przemysłowych kluczowe jest m.in. odpowiednie zarządzanie hasłami dostępu do urządzeń, szyfrowanie połączeń komunikacyjnych oraz edukowanie pracowników w zakresie podstawowych zasad cyberhigieny, korzystania z zabezpieczeń systemów produkcyjnych i maszyn, a także postępowania zgodnie z procedurami zgłaszania incydentów.