Za 5 lat sztuczna inteligencja będzie zarządzać produkcją

68

Zdaniem liderów sektora produkcyjnego przed końcem obecnej dekady dojdzie do sytuacji, w której fabryki będą mogły zarządzać swoją produkcją jedynie za pomocą sztucznej inteligencji – tak wynika z badania Siemens – Next-Gen Industrial AI, które zostało przeprowadzone w 2021 r. Co więcej, zdaniem menedżerów, do 2025 r. zaczną działać pierwsze, w pełni zautomatyzowane, inteligentne fabryki. To pokazuje, jak ważne jest, aby już teraz przygotować się na możliwości, jakie stwarza zastosowanie sztucznej inteligencji na produkcji.

Nie uciekniemy przed nieuniknionym

Zdecydowana większość firm, które już korzystają z rozwiązań AI, odczuwa pozytywny wpływ tej technologii na funkcjonowanie przedsiębiorstwa. Już dziś w bardzo wielu obszarach pojawiają się algorytmy AI, jednak w większości przypadków ich działanie jest wybiórcze, a w pierwszej kolejności automatyzacji z wykorzystaniem sztucznej inteligencji poddawane są te wycinki procesów, które cechuje największa pracochłonność i czasochłonność. Respondenci w badaniu Next-Gen Industrial AI podkreślają, że to tylko kwestia czasu, kiedy systemy oparte na sztucznej inteligencji zaczną rozprzestrzeniać się na produkcji i docelowo zaczną przejmować sterowanie nad pracą maszyn, robotów i całych linii produkcyjnych. Jak podkreśla Aleksandra Banaś, prezes zarządu firmy ifm electronic: – Wkroczyliśmy obecnie w fazę adaptacji innowacji, z których zaczyna korzystać coraz więcej firm. Nasze czujniki, które jeszcze kilka lat temu były wykorzystywane w największych fabrykach, obecnie są przedmiotem zainteresowania firm produkcyjnych, które bynajmniej nie kojarzą się na rynku z największymi inwestycjami w technologie. Chyba do wszystkich dociera, że za kilka lat pozostanie konkurencyjnym na rynku bez odpowiednich inwestycji może okazać się niemożliwe.

AI wszędzie tam, gdzie występuje dużo dobrych danych

Aby możliwe było pełne wykorzystanie możliwości, jakie daje sztuczna inteligencja, niezbędna jest odpowiednia ilość danych. I co więcej – danych dobrej jakości. To poniekąd przesądza o tym, które z obszarów gospodarki w najbliższej przyszłości będą cechować się największym potencjałem do wdrożenia rozwiązań opartych o algorytmy AI. Według raportu Next-Gen Industrial AI będą to: informacje pochodzące od producentów maszyn i robotów (71%), dane wewnętrzne firmy (70%), informacje pochodzące od dostawców (70%) oraz dane od klientów (68%). Jeśli chodzi o konkretne branże, to z pewnością sztuczna inteligencja szybko zawita tam, gdzie już teraz wykorzystuje się czujniki połączone z algorytmami SI zasilanymi wieloma danymi. Na szczególną uwagę zasługuje obecnie cały obszar nadzoru nad newralgicznymi punktami w przestrzeni publicznej, np.: galeriami handlowymi, dworcami kolejowymi czy lotniskami. Coraz ważniejsze bowiem staje się zapewnienie ochrony instalacji o znaczeniu krytycznym.

„Oczy” sztucznej inteligencji dla bezpieczeństwa i optymalizacji

Jak podkreśla Piotr Szopiński, kierownik działu technicznego ifm electronic: – Nadzór nad bezpieczeństwem w przestrzeni publicznej wymaga z jednej strony poszanowania powszechnie obowiązujących norm prawnych, z drugiej zaś musi wiązać się z funkcją wykrywania i pokazywania w czasie rzeczywistym liczby, położenia lub kierunku ruchu przechodniów. W celu zapewnienia sprawnego działania tych coraz bardziej skomplikowanych instalacji często stosuje się systemy 3D. Najczęściej są to czujniki i kamery 3D do montażu za osłonami lub ekranami ochronnymi. Czujniki takie sprawdzają się szczególnie w sytuacjach, gdy ze względów konstrukcyjnych lub zabezpieczenia przed aktami wandalizmu muszą zostać zamontowane za osłoną ochronną. W tym celu przód obudowy jest szczególnie płaski. Dodatkowo, specjalna osłona przed światłem rozproszonym ułatwia montaż za szkłem.